Mraz poza muzyką tworzy filmy i robi zdjęcia, w międzyczasie regularnie pomagając chociażby afrykańskim krajom. Have It All chodziło po głowie muzyka od 2012 roku, gdy podczas wizyty w Myanmar po raz pierwszy usłyszał przetłumaczone na angielski błogosławieństwo buddyjskiego mnicha.

Dwukrotny laureat nagrody Grammy po raz ostatni dał o sobie usłyszeć ponad cztery lata temu, gdy wydał krążek Yes! I choć zamysł na Have It All powstał dużo wcześniej, muzyk dopiero teraz zdecydował się wydać go dopiero teraz. To pełen nadziei utwór, w którym nie brakuje optymistycznego przesłania i radosnego klimatu.

Świat niesamowicie zmienił się od 2012 roku. Coraz więcej ludzi wychodzi na ulice, by walczyć o wolność i równość. Można powiedzieć, że aktywizm wrócił „do mody”. W międzyczasie napisałem wiele piosenek, które wiązały się z frustracją, gniewem i smutkiem, ale żadną z nich nie chciałem się dzielić ze światem. „Have It All” wyróżnił się na tle innych piosenek, jako pełen nadziei utwór, który pomógł mi wyleczyć moje rany i iść na przód.”


Więcej:

Jason Mraz na Facebooku

Strona WWW

Komenatrze

komentarz