Relacja z koncertu Rihanny – Wembley Stadium, Londyn

Karolina Frelich
Cze 25, 2016
52 Views

Rihanna-Anti-World-tour-598x350

Na ten koncert wybrałam się dosłownie w ostatniej chwili. Jadąc metrem postanowiłam zawrócić z drogi do domu i przekierować się w stronę Wembley. Na szczęście zastałam jeszcze w Box Office bilety. Po prostu nie mogło mnie na nim zabraknąć. W końcu jestem Navy. Złożyło się także, że to będzie moja pierwsza relacja z koncertu, którą napiszę. Że też akurat wypadło na Rihannę

To już jest mój drugi koncert barbadoski. Wcześniej gościłam w Gdyni i pomimo tego, że trochę tam „nie kontaktowała”, to bardzo mi się podobało. Tym razem jednak wylądowałam, jak już wcześniej wspominałam na Wembley Stadium w Londynie. Tego dnia to na pewno było wielkie wydarzenie. Kiedy przechodziłam obok sklepów czy restauracji niedaleko areny, grała tam cały czas muzyka piosenkarki. Ludzie ubrani w koszulki i bluzy z jej wizerunkiem, z piwem w ręku a nawet niektórzy palili jakby nigdy nic jointy. Zapach trawy unosił się w powietrzu, idealnie wpasował się w klimaty Ryhy.

Zanim jednak pojawiła się panna Fenty, na scenie pojawili się DJ Mustard a tuż za nim Big Sean jako supprort. Nie za bardzo kojarzę kawałki muzyków, tylko pojedyncze utwory. Pierwszy z nich jakoś mało mnie porwał. Przy drugim było już lepiej. Raper wypadł całkiem nieźle. Niektóre utwory mi się spodobały i może nawet przesłucham jego ostatni album. Bawiło mnie kiedy flirtował z publicznością i pokazywał swoje Calviny. No tak, one są przecież najważniejsze :D.

Kiedy wreszcie nadszedł ten moment tłum oszalał. Rihanna przeszła się wraz z ochroną niedaleko bramek niczym bokser, by przywitać się ze zgromadzonymi. Wspięła się na drugą część sceny i zaczęła śpiewać Stay. Trochę mnie to zdziwiło, że rozpoczęła dosyć spokojnie. Mimo tego tłum oszalał kompletnie. Potem zrobiło się bardziej gangsta. Pokazywanie faków i trzęsienie tyłkami. Wszyscy poddali się rytmowi Pour It Up czy Bitch Better Have My Money.

Pogoda w Anglia wiadomo – bywa różna, więc niektórzy mieli przy sobie parasolki i przy Umbrelli parę osób wyciągnęło swoje, dla podkreślenia jednego z największych hitów Rihanny. Przy Work przez chwilę miałam nadzieję, że wyskoczy Drake. To by była dopiero extra niespodzianka! Tancerze także odwalili niezły kawał roboty. Podczas gdy piosenkarka się przebierała odwalali swoje pokazówki. Niezłe show. Zawsze się dziwię, jak można potrafić coś takiego robić ze swoim ciałem.

Utwory z ANTI naprawdę świetnie wypadają na żywo, choć nie są stworzone do zabawy. A wszystko przez swoje alternatywne brzmienie. Mocno było przy Desperado i Needed Me. Przy Diamonds cały stadion rozświetlił się w blasku latarek z telefonu. Wyglądało to magicznie. Wykon Love On The Brain naprawdę na żywo robi piorunujące wrażenie. Słychać było, że Ryha lubi przy nim bawić się głosem. Podkreśliła, że jest to jej ulubiony utwór z ostatniego albumu. Najbardziej oczekiwałam na mojego faworyta, czyli Kiss It Better, który został zagrany na pożegnanie. I nie zostałam rozczarowana. Nie potrafię opisać tego, co czułam, gdy go usłyszałam.

Na stadionie nie zabrakło też polskich fanów Rihanny. Na jednym z telebimów pojawił się nawet polski akcent w postaci biało-czerwonej flagi. Urocze.

Cały koncert był świetny. Widać było, że publiczność bawi się w najlepsze. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to mix We Found Love z How Deep Is Your Love. Moim zdaniem nie najlepiej to wyszło. Może dlatego, że nie przepadam za tym ostatnim kawałkiem. Jeśli ktoś twierdzi, że Rihanna nie potrafi śpiewać, to naprawdę powinien zobaczyć ją na żywo. Warto poczuć tą energię, którą ukazuje przez swoje występy. Dla mnie to na pewno nie będzie jej ostatni koncert na którym będę. Już nie mogę doczekać się następnego.

Untitled 3SETLISTA:
1. Stay
2. Love the Way You Lie
3. Woo
4. Sex With Me
5. Birthday Cake
6. Pour It Up
7. Numb
8. Bitch Better Have My Money
9. Goodnight Gotham
10. Consideration
11. Live Your Life / All of the Lights / Run This Town
12. Umbrella
13. Desperado
14. Man Down
15. Rude Boy
16. Work
17. Take Care
18. We Found Love / How Deep Is Your Love
19. Where Have You Been
20. Needed Me
21. Same Ol’ Mistakes
22. Diamonds
23. FourFiveSeconds
24. Love on the Brain
25. Kiss It Better

 

You may be interested

Wyjątkowy debiut: Paweł Izdebski „Książę Naiwności”
Newsy, Płyty, Single
shares222 views
Newsy, Płyty, Single
shares222 views

Wyjątkowy debiut: Paweł Izdebski „Książę Naiwności”

Piotr Michalik - Sie 10, 2017

Paweł Izdebski – Wokalista, gitarzysta , piosenkopisarz i youtuber. Tworzy własny samozwańczy gatunek muzyczny: Bluepop, który jest połączeniem muzyki alternatywnej, akustycznej i…

Maryla Rodowicz prezentuje okładkę nowego albumu „Ach świecie…”
Newsy, Płyty, Single
shares299 views
Newsy, Płyty, Single
shares299 views

Maryla Rodowicz prezentuje okładkę nowego albumu „Ach świecie…”

Piotr Michalik - Sie 09, 2017

"Ach świecie…” to album nagrany bez pośpiechu, dojrzały, melancholijny i bardzo ciepły. Przywodzi na myśl pierwsze, folkowe nagrania królowej polskiej…

Popularny zespół country-folkowy Dixie Chicks wydaje koncertową płytę „DCX MMXVI”!
Koncerty, Newsy, Płyty
shares291 views
Koncerty, Newsy, Płyty
shares291 views

Popularny zespół country-folkowy Dixie Chicks wydaje koncertową płytę „DCX MMXVI”!

Piotr Michalik - Sie 09, 2017

Dixie Chicks to amerykański żeński zespół grający muzykę z pogranicza country, country rock i folk, należą do najlepiej sprzedających się…

Leave a Comment

Your email address will not be published.